Skip to main content

Wpływ układu nerwowego

 


Zaostrzenie pewnych postaci alergii staje się regułą w obliczu negatywnych bodźców psychogennych. Nawet przypadkowe rozbicie fiolki z lekarstwem, którego użycie już od dawna nie było potrzebne, ale które zawsze pomagało w okresie napadów, może wywołać strach i gwałtowny napad. Czasami silne bodźce psychiczne wywołują efekt przeciwny. Boris Kogan opisuje przypadek ciężko chorego na astmę, który z powodu znacznego zaostrzenia choroby nie mógł o własnych siłach opuścić łóżka. Gdy w domu, w którym mieszkał, wybuchł pożar, nie tylko opuścił mieszkanie, ale wziął również aktywny udział w akcji ratowniczej.
Były usiłowania scharakteryzowania psychiki podatnej na choroby alergiczne. Uzyskane dane nie były jednoznaczne. Jedni badacze określali chorego z alergią jako osobę nadzwyczaj inteligentną, wrażliwą, skłonną do szybkiego przechodzenia ze stanu pobudzenia do stanu depresji, i altruistyczną, inni podawali charakterystykę krańcowo przeciwną. Inny będzie model psychiczny dziecka, które choruje niedługo, inny — przewlekle chorego dorosłego człowieka, na którym długotrwała choroba wycisnęła już swoiste piętno. Z moich osobistych obserwacji wynika, że większość chorych na alergozę to osoby nadmiernie wrażliwe, często z obciążeniem nerwicowym. Ta struktura psychiczna w trakcie długotrwałego cierpienia pogłębia się.

Wiele przypadków wpływu układu nerwowego na przebieg alergii tłumaczy teoria odruchów warunkowych.
Perry Ottenberg w specjalnej komorze do wziewań uczulał świnki morskie białkiem kurzym, wywołując u nich napady przypominające astmę ludzką. Po kilkunastu tego rodzaju doświadczeniach samo wprowadzenie zwierzęcia do komory wyzwalało na zasadzie odruchu warunkowego analogiczne objawy. U ludzi odruchy tego rodzaju także nie są rzadkie, lecz nie zawsze udaje się je uchwycić. Opisywano zbiorowe napady gorączki siennej w sanatorium alergicznym podczas wyświetlania kroniki z sianokosów. Znany jest w literaturze przypadek u czulenia , gdzie napad chorobowy występował na widok sztucznego kwiatu. Można by cytować wiele podobnych przypadków. Odruchy warunkowe są dobrze znane i istnienie ich w alergii nie budzi zdziwienia.


Objawy alergiczne można również wywołać przez zastosowanie hipnozy i autosugestii. Znany jest w literaturze lekarskiej przypadek dotyczący chłopca, gracza szkolnej drużyny piłki nożnej, który przez wmówienie sobie przegranej swej drużyny potrafił wywołać u siebie obrzęk Quinckego. Są dane na temat hamowania lub nasilania hipnozą odczynów testowych.
Z tego pobieżnego przeglądu widać wyraźnie, że układ nerwowy może wydatnie wpływać na alergię i odwrotnie. Zakładając, że infekcja ma w alergozach również znaczenie zasadnicze, trudno nie zgodzić się ze zdaniem znanego alergologa amerykańskiego Samuela Prigala, który twierdzi, że w alergozach nie należy szukać jednego, lecz zespołu czynników. Jego podejście, nakazujące analizę przypadku w myśl: How much allergy? How much infection? How much psyehological stress? (Ile alergii? Ile infekcji? Ile urazu psychicznego?) — najlepiej oddaje współczesny pogląd na przebieg i powstawanie chorób alergicznych wzajemne powiązanie tych składników jest ścisłe i można je ująć w formie schematu.