Skip to main content

Różnica pomiędzy odpornością i alergią

Immunologia, czyli nauka o odporności, jest bliźniaczą siostrą alergologii. Mechanizm powstawania uczulenia odpornościowego jest prawie taki sam jak w alergii, jednak wynik kliniczny jest krańcowo różny. W jednym przypadku odczyn bardzo korzystny — odporność, w drugim wybitnie zły — alergia. U podstaw odporności i alergii leżą te same zjawiska biologiczne: uczulenie antygenem, powstanie przeciwciał i swoiste łączenie się antygenu z przeciwciałem. W tym miejscu analogie się kończą. Gdzie kryje się jednak przyczyna, że w jednym przypadku antygen powoduje powstanie alergii, w drugim natomiast odporności? Różność odczynów tkwi w problemie przeciwciał. Ścierają się tu dwa poglądy:
1. W przypadku związania się przeciwciał z komórką powstaje uczulenie, jeżeli natomiast krążą one w surowicy krwi, to powstaje odporność.


2. W przypadku alergii i odporności mamy do czynienia z dwoma całkowicie odrębnymi rodzajami przeciwciał.
Są fakty przemawiające zarówno za pierwszym, jak i za drugim poglądem, lecz w rezultacie wydaje się, że obie hipotezy łącznie mogą, przynajmniej częściowo, tłumaczyć przebieg omawianych odczynów. W przypadku odczynów odpornościowych antygeny są zobojętniane w surowicy i kompleks, który powstaje w wyniku tego zetknięcia, jest nieszkodliwy dla organizmu, a klinicznie wyraża się łagodniejszym przebiegiem zakażenia lub toksycznego działania określonych substancji (jadów węży, owadów itp.). Substancje szkodliwe (toksyny bakteryjne, zwierzęce) nie są dopuszczane do komórki przy wtórnym ich wniknięciu do organizmu, lecz zobojętniane w płynach ustrojowych. W odczynach alergicznych natomiast reakcja antygen—przeciwciało przebiega bądź w pobliżu, bądź w samym wnętrzu komórki. Kompleks antygen—przeciwciało działa uszkadzająco na komórkę. Powstaje choroba: wstrząs anafilaktyczny lub alergoza. Terminologia anglosaska dysponuje określeniem, które lepiej oddaje istotę zagadnienia. Termin protection — „ochrona” jest bardziej przekonywający niż „odporność”. Przez to słowo należy rozumieć zobojętnienie antygenów przez swoiste przeciwciała. W myśl tego ujęcia odporność byłaby pojęciem szerszym, obejmującym oprócz ochrony także zjawiska, w których odgrywa rolę większa ilość czynników, nie tylko reakcja antygen—przeciwciało.