Skip to main content

Próby swoiste, „testy”

Odczyn Prausnitza-Kustnera jest dodatni jedynie w alergii o typie odczynów wczesnych. Tam, gdzie przeciwciała nie krążą w surowicy, lecz są związane z tkankami, odczyn ten wypada ujemnie. Nie ma go więc w alergii bakteryjnej i alergozach kontaktowych.
Pewnym udoskonaleniem próby Prausnitza-Kustnera było wprowadzenie przez Kennedy’ego tzw. odwróconego testu Prausnitza-Kustnera. Znajduje on szerokie zastosowanie przy wykrywaniu alergii lekowej. Po kilku dniach zażywania przez osobę zdrową leku, na który pada podejrzenie, że uczula on chorego, pobieramy surowicę od chorego i wprowadzamy ją śródskórnie tejże zdrowej osobie. Dodatni odczyn skórny u osoby zdrowej po wprowadzeniu surowicy chorego potwierdza obecność uczulenia na dany lek u chorego. Test ten jest szczególnie wartościowy przy wykrywaniu uczulenia na sulfonamidy, largaktil, streptomycynę, barbiturany, związki arsenu i in. Pewną modyfikacją odczynu Prausnitza-Kustnera jest odczyn Konigssteina-Urbacha, polegający na przeniesieniu na osobnika zdrowego nie surowicy chorego, lecz zawartości pęcherza skórnego od chorego na alergozę skórną. Ta metoda umożliwia czasami otrzymanie dodatnich odczynów w przypadkach kontaktowego zapalenia skóry.


Korzyści płynące z próby Prausnitza-Kustnera są duże. Odczyn Prausnitza-Kustnera pozwala na potwierdzenie niepewnych wyników testowania rutynowego. Przy zastosowaniu go można uniknąć testowania chorych, zwłaszcza dzieci, co wiąże się zawsze z niebezpieczeństwem występowania bardzo burzliwych odczynów ogólnych. Odczynem tym można sprawdzić skuteczność leczenia odczulającego, gdyż przy dobrym odczuleniu odczyn Prausnitza-Kustnera wygasa.
W niektórych ośrodkach stosuje się mniej pewne próby alergenowe. Należy do nich test badający spadek liczby krwinek białych po zetknięciu się ze swoistym alergenem (próba Vaughana) i test aglutynacji krwinek płytkowych (próba Storcha).
Ocena testów. Skórne testy alergenowe, nawet jeśli wynik ich jest dodatni, nie oznaczają jeszcze klinicznej choroby. Zdarza się nie tak rzadko, że test skórny jedynie wyprzedza kliniczne uczulenie, często nie ma zupełnie znaczenia (alergeny bakteryjne). Z tego też względu największą wartość mają testy prowokacyjne i symulowane lub właściwa praca w środowisku alergizującym.
Czynniki hamujące odczyny testowe. W alergii typu natychmiastowego próby skórne mogą być w znacznym stopniu zahamowane przez przyjęcie przed testem leków tzw. antyhistaminowych. Odczyny pośrednie i opóźnione są hamowane przez hormony kory nadnerczy (kortykosterydy). Dotyczy to również próby tuberkulinowej, która może wypaść pozornie ujemnie przy współistnieniu zakażenia wirusowego i tzw. leczenia immunosupresyjnego.