Skip to main content

Alergologia – niemowlę czy starzec?

Nieprzeciętne jednostki nawet bez znajomości teorii mogą uzyskać sukcesy praktyczne, jednak sukces medyczny zawsze zależy od właściwych podstaw teoretycznych.
Ostatecznego rozbicia teorii „katarów” Galena dokonał w połowie XVII w. Jan Baptista von Helmont (1577-1644). Zjawiska chorobowe usiłował on tłumaczyć procesami chemicznymi, co — pomimo słuszności takiego ujęcia — przy ówczesnym stanie wiedzy nie mogło być wystarczające i nie mogło uogólniać praktyki. Von Helmont pozostawił szczegółowe opisy kilku typów alergii skórnej i oddechowej. Już na podstawie tych opisów można by wyodrębnić astmę oskrzelową pochodzenia nerwowego, klimatycznego, uczuleniowego na alergeny wziewne i pokarmowe. Zmysł obserwacyjny pozwolił mu na uchwycenie dziedzicznych i rodzinnych cech alergii. Zacytuję jeden z jego opisów: „Jeden z kanoników ma astmę w lecie, nie ma jej w zimie. Kiedy ma astmę, odczuwa swędzenie skóry, która schodzi mu płatami, tak że wygląda jak trędowaty. Jego matka i siostra podobne mają swędzenie, lecz ta ostatnia wyleczyła się z tego po odbyciu drugiego porodu”. Jest to typowy przykład uczulenia pyłkowego z obciążeniem rodzinnym.
Włoski lekarz Leonardo Botallo w 1565 r. opisał gorączkę sienną, którą od 1819 x. na propozycję Jana Bostocka nazwano tak (hay fever) na stałe. W kilka lat później John Elliortson wysunął przypuszczenie, że gorączka sienna jest związana przyczynowo z zetknięciem się z pyłkami roślin.


Historia nauk lekarskich bardzo dużo zawdzięcza obserwacjom lekarzy, którzy sami byli dotknięci określoną chorobą. Analizowanie własnej choroby dawało często w wyniku świetne i niejednokrotnie niepowtarzalne, opisy objawów chorobowych.
W 1860 r. Henryk Salter opisał własną alergozę skórną, związaną z uczuleniem na sierść kota. Obserwacje jego są zalążkiem przyszłego testu skórnego i ocznego. Zadrapanie skóry kocim pazurem i dotknięcie palcami spojówek oczu po pogłaskaniu kota wywoływały u Saltera miejscowy odczyn.
Jednym z dokładniejszych opisów objawów chorobowych jest opis własnego napadu astmy oskrzelowej podany w 1868 r. przez znakomitego klinicystę francuskiego, Armanda Trousseau. Opis ten jest tak dokładny i wnikliwy, że osnowa jego przewija się przez wiele współczesnych podręczników diagnostyki lekarskiej. Trousseau miał służącego, którego podejrzewał, że okrada jego ulubionego konia z przydzielonego mu owsa. Pewnej nocy, chcąc skontrolować służącego, Trousseau wszedł do stajni i natychmiast po powrocie doznał ciężkiego napadu astmy oskrzelowej, który zawsze powtarzał się, ilekroć przestępował próg stajni. Opis ten przetrwał próbę czasu i do dziś jest najświetniejszą ilustracją objawów tzw. astmy oskrzelowej egzogennej.