Skip to main content

Alergologia – niemowlę czy starzec?

Parracelsus (właśc. Theophrasus Bombastu, von Hohenheim — 1493-1541) w ciągu swego krótkiego, lecz burzliwego życia zwalczał dogmatyzm i spekulatywność nauki Galena, nawołując do empirycznego i obiektywnego ujęcia zjawisk choroby. Praktyka lekarska w tym okresie, rzecz jasna, przewyższała teorię, której podstawy powstały dopiero znacznie później. Zilustrujemy ten pogląd przykładem.


Jednym z najsłynniejszych lekarzy XVI w. był Hieronymus Cardanus (Cardano), profesor medycyny z Pawii. Miarą jego powodzenia były ogromne honoraria, które uzyskiwał za leczenie wielmożów. Wezwany do arcybiskupa Johna Hamiltona (brata regenta Szkocji), którego bezskutecznie leczyli nadworni lejkarze króla Francji i Hiszpanii, wykazał tak wiele rozsądku w swym praktycznym rozumowaniu lekarskim, że i dziś jego wskazówki mogłyby być w danym przypadku aktualne. Arcybiskup, człowiek wówczas czterdziestoletni, był bardzo aktywny, wiecznie zajęty obroną zagrożonych praw katolików, nie miał czasu na racjonalny wypoczynek i wykazywał poza tym powszechną wadę możnych tego okresu, a mianowicie nadmierne umiłowanie jedzenia i picia. To wszystko w połączeniu z klimatem wyspy nie służyło jego zdrowiu. Od dziesięciu lat cierpiał na „astmę” i stan jego ulegał pogorszeniu. Cardano początkowo nie zajmował się chorym, a jedynie obserwował bezskutecznie wysiłki innych medyków usiłujących poprawić stan zdrowia Jego Eminencji. Wreszcie wziął sprawę w swoje ręce. Przy użyciu mądrych, galenowskich określeń obalił on dotychczasową diagnozę lekarzy, dowodząc, że „Jego Eminencja nie ma mózgu zimnego i wilgotnego, lecz jest on gorący i suchy”. Stan taki według Cardano powodował „destylację flegmy z żołądka do mózgu i równocześnie do oskrzeli, co dawało w wyniku duszność i wykrztuszanie”. Cardano zalecił pacjentowi spożywanie skromnych posiłków, wypijanie zamiast wina kwarty mleka dziennie, 10-godzinny sen w ciągu doby; przestrzeganie godzin pracy i wypoczynku, jazdę konną i kąpiel w zimnej wodzie. Niezależnie od tego zalecił usunięcie z sypialni arcybiskupa piernatów z pierza i zastąpienie skór zwierzęcych pościelą z lnu. Trudno o lepszą receptę i w dzisiejszych czasach. Zalecenie higienicznego trybu życia, hartowanie i usunięcie z otoczenia przypuszczalnego alergenu (sierść, pierze) zrobiło swoje. Arcybiskup wyzdrowiał. Zainkasowawszy za poradę 1400 koron w złocie, Cardano na zakończenie postawił arcybiskupowi horoskop. Był on jednak lepszym lekarzem niż astrologiem. W swym horoskopie nie przewidział dalszego losu arcybiskupa, który w kilka lat później został powieszony w Stirling przez zwolenników reformacji.